Trendy i newsy

Czego pragną mężczyźni?

fot. fotolia.com
129wyświetleń
Czego pragną mężczyźni?
fot. fotolia.com

Odpowiedź na pytanie „Czego pragną mężczyźni?” nie jest taka oczywista. Biorąc jednak pod uwagę doświadczenia Mela Gibsona z kultowego filmu „Czego pragną kobiety?” i próby odpowiedzi na TO odwieczne pytanie, nasz tytułowy dylemat wydaje się być zagadką dla przedszkolaka. W każdym bądź razie z pewnością jest to zagadnienie, na które w miarę rzetelnie da się odpowiedzieć. Ostatnio takiej próby dokonała agencja 4P research mix na zlecenie marki Agonista. Oto, co z tego wynikło.

Badanie przeprowadzono na grupie mężczyzn w wieku 30+, legitymujących się dochodami netto na poziomie 5000+ złotych. Tak dobrana grupa badawcza nie daje oczywiście pełnego obrazu, ale wnioski i tak są bardzo interesujące i obalające kilka mitów na temat tego, czego pragną mężczyźni.
Zacznijmy jednak od początku. Przede wszystkim, czego jak czego, ale lenistwa nie można nam (mężczyznom) zarzucić. Ponad 70 proc. respondentów poświęca pracy więcej niż 8 godzin dziennie, przy czym aż 30 proc. pracuje więcej niż 10 godzin na dzień, a powyżej 12 godzin pracuje co dziesiąty badany. To, jakby nie było, znacznie ogranicza nam czas na marzenia. Czy zatem podstawowym pragnieniem zaganianego faceta XXI wieku jest poświęcanie mniej czasu na pracę? Nic z tych rzeczy. Wyniki badań jasno wskazują, że ten mit należy obalić. Otóż wychodzi na to, że pomimo tego, iż w weekend obowiązki zawodowe wykonuje aż 2/3 badanych mężczyzn, nie są oni skłonni do zmiany tej sytuacji kosztem mniejszego wynagrodzenia.
Kolejny mit to twierdzenie, że młodzi gniewni 30-latkowie skupiają się głównie na wyścigu szczurów, a prawdziwe ustabilizowane życie zaczyna się dopiero po 40-tce. Otóż badanie wskazuje coś dokładnie odwrotnego. Trzydziestolatkowie dwa razy rzadziej pracują w weekend (62 proc. nigdy tego nie robi) niż osoby po 55. roku życia (tylko 33 proc. nigdy tego nie robi).
 – W porównaniu do mężczyzn w starszych grupach wiekowych, 30-latkowie mają większe poczucie, że praca zawodowa „zabiera” im czas, który mogliby spożytkować na inne cele. Może to wynikać z różnic pokoleniowych, innych oczekiwań wobec tzw. równowagi pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym, innego podejścia do pracy – wyjaśnia Andrzej Gojny, twórca marki Agonista i specjalista z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi.

Jak zatem swój wolny czas chcieliby spędzać mężczyźni?

Otóż w tym miejscu przywoływane badania obalają kolejny mit. Zapytajmy wprost: O czym tak naprawdę marzą mężczyźni? O przesiadywaniu w pubie w otoczeniu kumpli i siorpaniu piwa? O próbach poprawienia wyczynów Casanovy? Trenowaniu kciuka na pilocie od telewizora? Nic z tych rzeczy. Respondenci deklarowali, że większą ilość wolnego czasu najczęściej poświęciliby rodzinie, a w dalszej kolejności na swoje hobby i sport. Więcej czasu z rodziną chciałyby spędzić osoby młode, posiadające dzieci oraz o wyższych dochodach. „Rodzinność” zmniejsza się wraz z wiekiem i zastępuje ją hobby, które częściej chcieliby rozwijać mężczyźni po 40-tce, bezdzietni i o niższych dochodach. Wraz z wiekiem wzrasta też chęć do angażowania się w działalność społeczną. Z kolei osoby, które obecnie uprawiają już jakiś sport, zdecydowanie częściej niż pozostali mężczyźni spożytkowaliby wolny czas na dodatkową aktywność fizyczną.
czego-pragna-mezczyzni
 
 
 
Rodzina, hobby, sport – jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie marki Agonista – to główne obszary pragnień dzisiejszych mężczyzn dotyczące zagospodarowania wolnego czasu. Osobiście brakuje mi tu marzeń o zrobieniu kursu spadochronowego, przygotowaniu męskiej wyprawy na ryby do Norwegii, o której wiadomo, że zakończyłaby się kacem w Las Vegas czy innym Bangkoku, czy też wspólnym, piwnym treningu mięśni brzucha w lokalnym pubie. Naprawdę trudno odpowiedzieć na pytanie, czy zaprezentowane odpowiedzi są obrazem dokonującej się na naszych oczach zmianie archetypu mężczyzny, czy też respondenci nie zostali poinformowani, że ankieta jest anonimowa i woleli nie ryzykować.
Nie za bardzo mam jednak czas, by się nad tym zastanawiać, bo za chwilę rozpoczyna się mecz Ligi Mistrzów, na który czekam od rana. Obejrzę go razem z żoną i synkiem w poczuciu, że idealnie wpasuje się w model rodzina-hobby-sport – a co mi tam.

2 komentarze

  1. Dokładnie sam mam 33l i również poświęcam dużo czasu swojej pracy tworzę strony internetowe, ale bardziej się skupiać obecnie na realizacji swoich marzeń, które ułatwią życie innym ludziom.
    Telewizji nie oglądam, nie słucham radia i nie czytam żadnych serwisów informacyjnych.
    Wolny czas spędzam z rodziną.

Dodaj komentarz