Mała firma w sieci

Sieć pełna zagrożeń

Cyberprzestępca siedzi przed komputerem
130wyświetleń

Cyberprzestępca siedzi przed komputerem

Według badań IDG przygotowanych na zlecenie firmy F5, 60% badanych przedsiębiorstw poniosło straty finansowe w wyniku przestępstw internetowych. Najpopularniejszą formą ataków, przed którymi muszą się bronić banki okazuje się phishing. Poziom wyrafinowania tego typu ataków stale rośnie, a atakowani są przeważnie klienci indywidualni.

Hakerzy tworzą witryny internetowe, udające strony bankowe i proszą użytkowników o podanie danych logowania. Dzięki temu uzyskują dostęp do kont ofiar. Według firmy PwC liczba ataków hakerów w ciągu roku zwiększyła się aż o 50 procent. (źródło: http://www.polskieradio.pl/42/1699/Artykul/1316282,Atakow-hakerskich-przybywa-Firmy-wydaja-wiecej-na-ochrone)

Wirtualni złodzieje

Technologia pozwala rozwijać się wszystkim – nawet złodziejom. Współczesny oszust potrzebuje tylko laptopa, dostępu do internetu i trochę wiedzy na temat tworzenia maili phishingowych. Większość ludzi byłaby zaskoczona liczbą forów internetowych, na których użytkownicy wymieniają się poradami dotyczącymi oszustw internetowych.
Internetowe oszustwa są prawdziwym zagrożeniem, które kosztuje już dziś kosztuje przedsiębiorców dziesiątki milionów złotych. Jeżeli firmy nie będą starały się lepiej zrozumieć nowych typów zagrożeń i sposobów walki z nimi, będą na przegranej pozycji. Dlatego też, to od współpracy instytucji finansowych i klientów zależy czy uda się zapobiec tego typu problemom i wdrożyć właściwe środki bezpieczeństwa.

Każdy jest zagrożony?

Jeżeli organizacje nie zaczną działać natychmiast, hakerzy znajdą nowe sposoby by dotrzeć do ich systemu i wykraść wrażliwe dane.

Jak przedsiębiorcy mogą skuteczniej zabezpieczać dane w sieci?

Przede wszystkim, organizacje powinny dokładnie przyjrzeć się temu, co chcą ochraniać i co może stanowić potencjalny cel ataku. Coraz częściej, hakerzy atakują w kilka miejsc jednocześnie. Na przykład, w momencie gdy ma miejsce atak DDoS ukierunkowany na pracowników, wykorzystywane przez nich do pracy aplikacje są atakowane z chirurgiczną precyzją by uzyskać dostęp do danych. Zwykle hakerzy skupiają się na tych właśnie aplikacjach, gdyż mogą wykorzystać ich logikę lub spróbują zaatakować ludzi z nich korzystających.
Jako że granica pomiędzy profesjonalnym, a prywatnym wykorzystywaniem technologii się zaciera, warto zacząć dostrzegać wagę tych ataków: jak bardzo są prawdopodobne oraz jak mogą być groźne. Wzrastająca liczba ataków, którymi zajmują się media, zdecydowanie pomaga w nagłośnieniu tematu i jego wagi, ale wciąż wiele małych firm pozostaje na nie narażonych. Niezależnie od tego, czy myślą o sobie jako o potencjalnym celu hakerów, firmy powinny być przygotowane i powinny dostarczyć jak najlepszy poziom zabezpieczeń danych swoich klientów czy użytkowników swoich usług.

Powrót do podstaw

Co my sami możemy zrobić aby lepiej zadbać o swoje bezpieczeństwo?

Mimo, że nasi kontrahenci czy banki także starają nam to zapewnić, to jednak my jesteśmy odpowiedzialni za informacje, którymi się dzielimy. Dlatego też warto uważać co się z nimi robi, jak się nimi dzieli i gdzie przechowuje. Wykorzystując technologię szeroko w swoim życiu, łatwo zapomnieć o prostych zasadach bezpieczeństwa. Choćby tak łatwe zachowania jak aktualizacja oprogramowania antywirusowego, blokowanie spamu i używanie aktualnych aplikacji (takich jak przeglądarka internetowa) może uchronić nas przed oszustwami internetowymi.

Dodaj komentarz