ABC biznesu

Trudne czasy?

538wyświetleń

fota03Kryzys, spadek giełdowy, cofanie się koniunktury, negatywne prognozy. W ostatnich czasach jesteśmy zarzuceni tego typu informacjami. Pozostaje więc pytanie: czy jako handlowiec możesz sobie pozwolić na pesymistyczne patrzenie w przyszłość? Odpowiedź brzmi NIE ! Przedsiębiorcy którzy osiągnęli sukces, wiedzą z doświadczenia, iż obecny kryzys nie jest pierwszym.
Dlatego też zastanówmy się, czego możemy się nauczyć z poprzednich tego typu okresów. Na początku lat 90-tych mieliśmy jedną z takich sytuacji. Podczas każdego spotkania, czy to prywatnie podczas urodzin, czy służbowo na jednym ze szkoleń lub narad, wszyscy bez przerwy rozmawiali na ten temat. Wydawało by się, że sytuacja “trudnych czasów” dotyczy każdego osobiście. Ponieważ spotkania były naładowane pesymizmem, bez względu na to czy ktoś był tak zwanym “zawodowcem” czy nie, każdy dał się “wciagnąc w dołek”.
Zwróć uwagę na !
Kiedy Twoi koledzy oraz konkurenci, nie potrafią o niczym innym mówić tylko o ograniczeniach wynikających z obecnej sytuacji, Ty sam pomyśl o możliwościach jakie posiadasz. Bowiem odniesienie sukcesu jest kwestią postawy oraz skoncentrowania uwagi na rzeczach pozytywnych. Musisz postanowić, iż nie chcesz być kolejną ofiarą recesji i połączyć to z wyborem odpowiedniego konstruktywnego działania.
Nad czym pracujesz…..owocuje
Jeśli chcesz odnieść sukces w branży handlowej oraz pozostać na tym poziomie, to powinieneś wiedzieć, że poprzez narzekanie, wzdychanie i martwienie się, katastrofalne skutki masz zagwarantowane.
Gdy przypadkiem koledzy, konkurenci lub ewentualnie potencjalni klienci usłyszą Twoje narzekania
jedni ucieszą się, ze ich sytuacja nie jest aż tak zła, a drugich Twoje kłopoty zupełnie nie interesują.
Sam nie masz wpływu i nie jesteś w stanie zmienić sytuacji ekonomicznej. Jednak wyprzedzające, przemyślane, konstruktywne działania mogą zapobiec wielu problemom.
Dlatego przestań narzekać i wyjdź z roli ofiary. Rozejrzyj się co możesz osiągnąć z pomocą znajomych i innych kontaktów jakie nawiaząłeś na przestrzeni lat.
Przy odpowiednim nastawieniu, powinieneś przynajmniej być w stanie utrzymać swój obrót na dotychczasowym poziomie.
Ewentualnie wraz ze swoimi najbliższymi kolegami postaraj się rozwinąć umiejętność stworzenia jak najszerszej sieci znajomych, bowiem nie chodzi o to kim jesteś lecz kogo znasz!
Powinieneś chodzić na wszelkiego rodzaju spotkania. Wszędzie gdzie się tylko da zabieraj głos, pozwól żeby jak największa ilość osób widziała Cię i słyszała. Uzmysłów sobie, że nikt nie czeka na płaczącego handlowca oraz to że własnie konstruktywne i pozytywne nastawienie zwiększa Twoje poważanie wśród innych co zarazem zwiększa możliwości sukcesu.
Nie ma trudnych czasów, one istnieją tylko w Twojej wyobraźni !
Obnoś się z tą dewizą, a sam zauważysz jak przyciągasz innych do siebie, którzy chętnie rozpoczną z Tobą rozmowę.
Kto się zapomniał przygotować, musi się przygotować na zapomnienie.
Dlatego też zapamiętaj jak ważne jest przygotowanie się mające na celu nawiązanie pozytywnych, inspirujących, kreatywnych kontaktów.
Osoby obecne podczas Twojej prezentacji, wcale nie muszą być potencjalnymi klientami. Chodzi bowiem przede wszystkim o rozszerzenie kręgu znajomych oraz profesjonalistów, którzy czują się “dotknięci” Twoim entuzjazmem.
Jak już wcześniej wspomniałem nie zawsze chodzi o to kim jesteś, lecz kogo i jak dobrze znasz.
Naucz się pytać o potecjalnych klientów (leads), coś w rodzaju; kogo znasz z możliwościami …….. Lub ; znasz ludzi/przedsiebiorstwa które współpracują z ……… lub mają potrzebę ……..
TIP
Bardzo ważny do zapamiętania jest fakt, ze nawiązywanie kontaktów jest rodzajem siewu, a nie polowania. Chodzi tu bowiem o utrzymywanie stosunków z jak największą iloscią zawodowców różnorodnych branż. Aktywny krąg znajomych jest wielkim kapitałem i oznacza w wielu wypadkach przetrwanie trudnych czasów. Zastosuj się do tej zasady, a sam zauważysz, ze osiągniesz sukces tam gdzie inni muszą walczyć o przetrwanie.
Jestem ciekaw waszych opinii na ten temat. (mój pierwszy artykuł w języku polskim)

10 komentarzy

  1. hm, informacje jak z podręcznika dla młodego businessmana, ale gratuluję entuzjazmu. Za dużo się Pan naczytał literatury typu “jak osiągnąć uskces”.

  2. poza tym sprowadza Pan “znajomości” do poziomu businessu i patrzenia pod kątem “co kto może mi załatwić” – interesowność w czystej postaci, smutne jest to, że w dzisiejszych czasach tak postrzega sie … “przyjaźń”?

  3. Trochę zgadzam się z Iwoną, ale drugie trochę jest po Pana stronie. Też uważam że jak myśli się pozytywnie o swoim biznesie i otacza się ludźmi pozytywnie myślącymi łatwiej skupić się na kreatywnych pomysłach przynoszących zyski dla firmy. Ta zasada sprawdza się nie tylko w biznesie ale także w życiu osobistym. Wiem to z własnych doświadczeń.

  4. W tym artykule zawarte są proste i zasadnicze myśli – można je nazwać książkowe.
    Ale czy nie najtrudniej uzmysłowić sobie proste z pozoru banalne prawdy?
    Pozytywne myślenie jest ważne , ale samo myślenie to zbyt mało .
    Konfrontacja swojego myślenia zawsze przynosi inne spojżenie na ten sam problem ,
    a najlepiej konfrontować swoje myśli z nowymi znajomymi a że przy okazji myślimy o rozwoju biznesu – to co wtym złego.
    Moi pierwsi klienci to znajomi znajonych i ich znajomi – jest to świetna forma przetrwania i rozwoju. Żaden z przyjaciół nieczuł się wykożystany a wręcz odwrotnie – czuli się przydatni.

  5. Istnieje ciekawa teoria o przyciąganiu. Mam tu na myśli “wyciskanie w materii”, negatywne myślenie przyciąga negatywne skutki myślenie pozytywne choć trudne przyciąga ogólnie dobro. To zrozumiałe, że większość lubi narzekać bo tak jest łatwiej i bezpieczniej, po zatym tak działa mechanizm wyparcia, być asertywnym nie każdy potrafi i powiedzieć nie ja się z tym nie zgadzam … Ale to dopiero jest cenna cecha charakteru. Należy zawsze iść swoją drogą i nie zrażać się porażkami każdy je ma nawet ja pisząc te słowa. Tak właśnie rodzi się sukces. Bo sukces to wytrwałość.

Dodaj komentarz